Szczepić, czy nie szczepić? Oto jest pytanie.

szczepionkaOstatnimi czasy dosyć modne stało się nieszczepienie dzieci. „Naturalny styl” lansują gwiazdy i znani celebryci, a w ślad za nimi podążają młodzi rodzice. Czy szczepionki rzeczywiście są złe? Czy być może „w tym szaleństwie jest metoda”? Przeczytajmy!

Po co się szczepić?

Szczepionki są to preparaty, które mają za zadanie zwiększyć odporność organizmu na daną chorobę. Zawierają antygen, który stymuluje układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał. Tak tworzy się pamięć poszczepienna, dzięki której organizm będzie mógł obronić się przed chorobą zakaźną.

Tajemniczy skład

To, że szczepionka ma zadanie ochronić przed tak groźnymi chorobami jak krztusiec, odra, czy różyczka wiedzą wszyscy rodzice. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, jaki skład mają szczepionki. I to właśnie składniki budzą wśród rodziców największe wątpliwości. Najbardziej niebezpiecznym komponentem jest rtęć, która tuż po plutonie jest najbardziej toksycznym pierwiastkiem! Oprócz tego szczepionki składają się z takich elementów jak: aluminium, emulsje oleiste, produkty bakteryjne, skwalen, żelatynę, albuminy…

Powikłania poszczepienne

Oprócz toksyn i niebezpiecznych związków zawartych w szczepionkach kolejnym argumentem przemawiającym za nieszczepieniem dzieci są powikłania poszczepienne. Obrzęk, ropień, zaczerwienie, gorączka, czy dreszcze to tylko niektóre z nich! Przeciwnicy szczepień wyliczają również powikłania, które dadzą o sobie znać w przyszłości, chodzi przede wszystkim schorzenia dróg oddechowych, a także alergie, czy nawet autyzm!

A co na to lekarze?

Większość lekarzy jest jednak przeciwna nowo powstałej modzie. Argument rodziców, że „dzieci nie chorują” odpierają prostym stwierdzeniem: nie chorują, bo większość populacji jest szczepiona. Pediatrzy obawiają się, że jeśli rodzice przestaną szczepić dzieci, może wybuchnąć epidemia. Wyliczają, że jeśli nawet tylko 10% dzieci urodzonych w każdym roku nie zostanie zaszczepiona, to po pięciu latach takich maluchów będzie ok. 20 tys. – a to jest już liczba, która może grozić wybuchem zarazy.

Lekarze odpowiadają także na argumenty dotyczące powikłań – twierdzą, że pojawiają się one rzadko i badania naukowe wykazały, że nie mają związku z alergiami, czy autyzmem.

Kto ma rację?

I przeciwnicy i zwolennicy szczepionek mają swoje mocne argumenty, trudno więc jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy powinno się szczepić dzieci, czy też nie. Warto przede wszystkim poczytać w fachowej literaturze na temat dobrych i złych stron szczepień, porozmawiać z doświadczonym lekarzem pediatrą, posłuchać własnego instynktu, wtedy zdecydowanie łatwiej nam będzie odpowiedzieć sobie na pytanie zawarte w tytule.

Podziel się z innymi!

2 Responses to Szczepić, czy nie szczepić? Oto jest pytanie.

  1. Ania pisze:

    Jaka nowa moda? Sprzeciw wobec szczepień sięga czasów ich powstania.

  2. sela pisze:

    No niestety jest to nowa moda, przybyla wraz ze stekiem bzdur i absurdów ze Stanów Zjednoczonych. Stolicy teorii spiskowych, UFO i chemitrails.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>