Nauczyciel się uwziął – co robić?

nauczycielJuż dawno minęły czasy bicia linijką i klęczenia na grochu. Teraz nauczyciel na swój autorytet musi zapracować wiedzą, podejściem do dzieci i dobrym przygotowaniem. Nieraz jednak zdarza się, że brakuje mu jednej z tych rzeczy albo też przenosi problemy prywatne na grunt szkolny. Wtedy często szuka sobie „kozła ofiarnego”, na którym mógłby się wyżyć i pokazać swoją wyższość. Nie dopuśćmy do tego, by takie osoby odgrywały się na naszych dzieciach. Pamiętajmy jednak, by nie działać pochopnie. Zanim zaczniemy mieszać w czyimś życiu upewnijmy się, że ta osoba naprawdę na to zasługuje. Dlatego, by wiedzieć jak postępować, zachęcamy do przeczytania tego artykułu.

Rozpoznaj sytuację

Nie zawsze, a nawet rzadko, dziecko przyzna Ci się, że jest szykanowane przez nauczyciela. Możesz jednak zauważyć pewne objawy. Niektóre dzieci stają się bardzo ciche i zamknięte w sobie. Nie dzielą się przeżyciami ze szkoły, w ogóle niechętnie o niej wspominają. Towarzyszy temu brak koncentracji i problemy z uczeniem. Inne z kolei stają się nadpobudliwe, czasem wręcz agresywne. Starają się odreagować szkolne upokarzanie. Zaczynają wagarować, porzucają naukę i ciężko znaleźć z nimi wspólny język. To, co możesz wziąć za nieposłuszeństwo, a czasem lenistwo, może być oznaką buntu przeciwko panującemu porządkowi.

Powodów takich zachować może być wiele, od problemów w rodzinie, przez trudność dopasowania się w grupie, aż po zawody miłosne. Dlatego dokładnie zbadaj sprawę, porozmawiaj z dzieckiem, a może i z jego kolegami, sprawdź oceny. Jeśli dziecko symuluje choroby lub w inny sposób unika szkoły dowiedz się jakie ma wtedy lekcje. Jeśli znajdziesz coś niepokojącego, lub też dziecko samo oznajmi Ci jaki ma problem – nie zwlekaj. Szykanowanie ze strony nauczyciela może prowadzić do wielu problemów, tj. obniżenie poczucia własnej wartości, utrudnione kontakty z rówieśnikami, a nawet depresji.

Znajdź powody

Może być tak, że wina leży bardziej po stronie ucznia niż nauczyciela. Kontroluj, czy Twoje dziecko odpowiednio ubiera się na lekcje, w jaki sposób się zachowuje i czy jest przygotowane do zajęć. Może miało jakiś zatarg z nauczycielem, który ciągnie się do tej pory? Jeśli to nie jego dotyczy sprawa – porozmawiaj z wychowawcą. Sprawdź też opinie innych nauczycieli, by zorientować się, czy problem dotyczy tylko tego jednego przedmiotu. Jeśli Twoje dziecko wyśmiewane jest przy całej klasie, jego szkolni koledzy prawdopodobnie nie będą potrafili zareagować. Możliwe też, że będą bali się wziąć udział w tym konflikcie, by i ich nie spotkał taki los. Możesz jednak porozmawiać na wywiadówce z innymi rodzicami i zobaczyć, co oni wiedzą na ten temat.

Rozwiąż sytuację pokojowo

Zapoznaj się razem z dzieckiem z statutem waszej szkoły. Dopilnuj by przestrzegało regulaminu i nie dyskutowało z nauczycielem – to może tylko zaognić sprawę. Dopilnuj też jego nauki, jeżeli możesz – pomóż mu lub znajdź kogoś kto dobrze wytłumaczy zadane tematy. Wesprzyj dziecko i wytłumacz, jak mu pomożesz. Koniecznie idź porozmawiać z nauczycielem, możesz wspólnie z jakimś świadkiem. Sprawdź dokładnie prace i sposób oceniania. Jeśli sama nie potrafisz – niech ktoś Ci pomoże. Nie idź z nastawieniem walki, postaraj się znaleźć wspólnie rozwiązanie. Zapewnij też dziecko, że jeśli nic się nie poprawi, a wręcz nauczyciel będzie się „mścił” po tej rozmowie – nie zostawisz tak sprawy.

Gdy to nie pomoże

W tym momencie masz już pewność, że Twoje dziecko jest krzywdzone. Czas na rozmowę z dyrektorką. Warto w trakcie tejże dostać zapewnienie, że jeśli nic nie zmieni się w relacjach nauczyciela z Twoim dzieckiem, będzie mogło ono bezproblemowo przenieść się do innej klasy. Dodatkowo wyślij odpowiednie pismo do kuratorium oświaty. Zdarza się, że oprócz przemocy psychicznej, „nauczyciel” znęca się nad uczniem także fizycznie. Jeśli sprawa jest naprawdę poważna można pomyśleć też o zgłoszeniu jej prokuraturze. Walcz, by Twoje dziecko nie musiało cierpieć i mów głośno, jeśli dzieje się coś niedobrego. Jednak jeszcze raz przestrzegamy – upewnij się co do zasadności swoich zarzutów, gdyż wielu rodziców w obecnych czasach zwala winę na nauczycieli, nie dostrzegając występków swojej pociechy.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>