Jak zrozumieć dziecko, czyli „slang młodzieżowy”

Nastolatki rozmawiają przez telefonW okresie dorastania rodzice przestają być dla dziecka autorytetem, zaś ich miejsce zajmują znajomi i koledzy, a także idole. Aby wpasować się w towarzystwo zaczynają one ubierać się zgodnie z obowiązującą modą, bywać w miejscach, gdzie mogą spotkać rówieśników (także tych wirtualnych), oraz… porozumiewać się specyficznym językiem. Ten jednak zmienia się z dnia na dzień, różny jest także dla specyficznych środowisk a nawet regionów. Często ciężko zrozumieć, co mówi do nas nasze dziecko, a także o czym rozmawia ze znajomymi. Warto więc trochę podszkolić się w tym temacie, zarówno po to, by dziecko darzyło nas większym szacunkiem jak i by rozpoznać, gdy dzieje się z nim coś złego.

Jak nadążyć?

Przede wszystkim trzeba zainteresować się tym, co robi, lubi i ogląda nasze dziecko. Jeśli jest częstym bywalcem jakiejś strony internetowej, odpowiedź może znajdować się właśnie tam. Gustuje w kabaretach? W takim razie może okazać się, że to stamtąd zapożycza słowa. A jeśli ma ulubiony serial – zapewne połowa niezrozumiałych słów to imiona bohaterów lub miejsc, które tam zobaczyło. Nie każde „dziwne” słowo oznacza coś złego, jednak jest to okres buntu, więc kontrola nad tym co mówi i myśli nasze dziecko jest niezwykle istotna. Sprawa wygląda łatwo w przypadku popularnych wyrazów i zwrotów. Możemy je wtedy wyszukać przykładowo w jednym z wielu słowników slangu młodzieżowego, które są na bieżąco aktualizowane i wzbogacane. Niektóre z tych słów chcielibyśmy zaprezentować poniżej.

Sms’y i internet

Aby zmniejszyć czas potrzebny na zapisanie słowa, często stosuje się skróty. Wraz z rozwojem telefonii komórkowej oraz internetu powstaje ich coraz więcej, niektóre zaś przechodzą do języka naturalnego. Przykładowo „kk” pochodzi od zwrotu „ok ok” i jest szybszym sposobem na wyrażenie potwierdzenia. Stosowane jest również pojedyncze „k”. „OCB” to dosłownie „o co biega”, a prościej „o co chodzi” natomiast „ROTFL” to z angielskiego „Rolling On The Floor Laughing” czyli tarzać się po podłodze ze śmiechu – używane jeśli coś nas naprawdę rozbawi. Oprócz skracania słów stosuje się też tzw. emotoikonki, których zadaniem jest wyrażanie uczuć za pomocą znaczków imitujących odpowiednią minę lub symbol. I tak <3, przypominające położone serduszko oznacza miłość, [*] to znicz prezentujący żałobę, :-) lub :) to uśmiech, a :* to buziaczek.

Gry komputerowe

Każda gra komputerowa ma odpowiadający sobie język, w zależności od tego, jakie funkcje prezentuje. Używane w grach wyrażenia są z reguły skrótami i zapożyczeniami z angielskiego. Dlatego nie przejmuj się, jeśli Twój syn czy córka jest „tankiem”. Oznacza to tyle, że pełni określoną funkcję, gdy gra wspólnie z innymi ludźmi. Jeśli Twoje dziecko gra często, zaznajom się z takimi słowami jak farmić, instancja, boss, dps, skill, item, quest, exp, itp. Dzięki temu dowiesz się jak zdanie „Masz questa iść do sklepu wyfarmić mleko – nagroda 200 expa” może sprawić, że pociecha faktycznie oderwie się od komputera i wykona powierzone zadanie.

Słowa, które powinny zaniepokoić

Niestety, gdy ktoś używa wyrazów niezrozumiałych dla otoczenia, może też przekazywać wielce nieodpowiednie treści. Z pewnością powinniśmy zareagować słysząc takie słowa jak szlug, bach, ramka, kiep czy wręcz całe wyrażenie „karmić raka” odnoszące się do papierosów. Również alkohol ma bogaty zbiór słów zamiennych, w zależności od rodzaju. I tak piwo nazywane jest bronxem czy bronem, tanie wino sikaczem lub siarą, zaś kolejka wódki banią lub małpką. W przypadku narkotyków najpopularniejszymi słowami są zioło, joint czy blant, a przy cięższych helena, feta czy białe. Jednak nie tylko używki powinny zwrócić naszą uwagę. Niektóre słowa ściśle nawiązują do określonych subkultur. Wtedy dobrze zaznajomić się, co takowa reprezentuje, by móc ewentualnie zareagować. Innym przykładem słowa, które może być niebezpieczne, jest YOLO, oznaczające You Only Live Once (żyje się tylko raz). Może ono poprzedzać ryzykowne czyny i wybryki.

Nie zapominajmy jednak, że każdy w swoim czasie korzystał z slangu młodzieżowego. Taka jest naturalna kolej rzeczy, mimo że forma ulega zmianie. Dlatego przede wszystkim szukaj informacji, rozmawiaj i ucz się, nie zaś wpadaj od razu w paranoje. Najważniejsze jest zrozumienie.

Podziel się z innymi!

One Response to Jak zrozumieć dziecko, czyli „slang młodzieżowy”

  1. Zośka pisze:

    HAHAHam dobre teksty „Masz questa iść do sklepu wyfarmić mleko – nagroda 200 expa”. Też gram w gry, choć 30 na głowie, ale takich tekstów to nigdzie nie słyszałam. :P

    Pozdro, lol, rofl, wyfarmić!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>