Jak NIE odżywiać się w czasie ciąży

seryCiąża to okres niezwykle silnego związku pomiędzy matką a jeszcze nienarodzonym dzieckiem. Każda najmniejsza decyzja może wpływać na zdrowie a nawet życie płodu. A co dopiero tak istotna kwestia, jaką jest odżywianie! Kobiety często nie zdają sobie sprawy, że niektóre (czasem nawet zdrowe) produkty mogą stanowić źródło niemałych problemów. Z tego powodu przedstawiamy listę kilku artykułów, których bezwzględnie nie powinno się spożywać w czasie ciąży bądź też znacznie je ograniczyć.

  1. Alkohol – tu sytuacja jest prosta i oczywista, gdyż alkohol jest bezwzględnie zakazany. I nie ma tu znaczenia ani ilość, ani rodzaj spożywanego trunku, ani też miesiąc ciąży. Spustoszenie, jakie sieje on w organizmie rozwijającego się dziecka, jest ogromne. Lista możliwych zaburzeń jest niezwykle długa, przytoczymy więc tylko kilka najważniejszych, tj. deformacja ciała i twarzy, płodowy zespół alkoholowy, problemy z sercem, nerkami i narządami zmysłów czy problemy z koncentracją i uczeniem.
  2. Kawa – mocna kawa szkodzi podobnie jak alkohol, dlatego powinna zostać całkowicie odstawiona. Słaba kawa może być spożywana od czasu do czasu, jednak należy zwrócić uwagę na inne produkty zawierające kofeinę, by łącznie nie przekroczyć zalecanej dawki (np. herbata, czekolada). Dobrym rozwiązaniem może być zastąpienie kawy jej zbożowym odpowiednikiem, który nie powoduje niedotlenienia płodu oraz dolegliwości u matki.
  3. Kolorowe napoje – posiadają wiele substancji niebezpiecznych dla młodego organizmu, nie mówiąc już o ich wpływie na zdrowie i sylwetkę osoby dorosłej. Najgorzej jeśli są gazowane, gdyż dwutlenek węgla podrażnia przewód pokarmowy. Poza tym są źródłem olbrzymiej ilości cukrów oraz benzoesanu sodu – związku, który tak licznie występuje w produktach na sklepowych półkach, jak bardzo niekorzystnie wpływa na organizm.
  4. Fast-foody – a także wszystkie tłuste i słone potrawy powinny zostać znacznie ograniczone. W przypadku jedzenia na mieście dochodzą dodatkowe obawy, związane z jakością zaplecza kuchennego i warunków sanitarnych lokalu, nie mówiąc już o konserwantach. Jeśli już przyszła mama koniecznie ma ochotę na kaloryczne mięsko, niech będzie to kotlet usmażony w domu, a nie kebab z przydrożnej budki.
  5. Konserwy i dania w proszku – jeśli do tej pory kobieta nigdy nie stosowała diety, prawdopodobnie nie miała jeszcze okazji zapoznać się z znaczeniem wszystkich „E” na opakowaniach. W czasie ciąży powinna jednak nadrobić te zaległości, gdyż niektóre produkty zawierają więcej szkodliwych związków, niż inne. Szczególną ostrożność powinno się zachować właśnie m.in. przy wyborze konserw i dań czy sosów z proszku.
  6. Surowe mięso i jajka – produkty te są całkowicie niewskazane, zarówno w pełni surowe (tatar, tiramisu), jak i nie całkiem dogotowane (befsztyk, jajko na miękko). Pierwsze mogą być źródłem toksoplazmozy czy listeriozy, które nie zawsze ujawniają się w organizmie rodzicielki, równocześnie uszkadzając układ nerwowy maleństwa. Drugie to znane źródło nie mniej niebezpiecznej salmonelli.
  7. Niektóre sery i ryby – serki pleśniowe, feta, oscypki czy inne dojrzewające lub pochodzące z mleka niepasteryzowanego (jak i samo mleko) mogą prowadzić do tej samej choroby, co w wypadku surowego mięsa. Ponadto, uważane za niezwykle zdrowe ryby, też nie powinny być konsumowane na surowo. Niewskazane są także niektóre gatunki, jak szczupak, węgorz, okoń, sandacz, rekin czy owoce morza.
  8. Orzeszki – choć sprawa nie jest jeszcze do końca wyjaśniona, a różne badania wykazują czasem całkiem odwrotne wyniki, lepiej nie ryzykować i spożywanie tych łakoci ograniczyć do minimum. Szczególnie jeśli chodzi o orzechy arachidowe czy migdały. Prawdopodobny wpływ na organizm to sprzyjanie powstaniu alergii pokarmowych oraz astmy u dziecka.
  9. Słodycze – „cukier, słodkości i różne pyszności” w jednej z bajek posłużyły do stworzenia idealnych dziewczynek. Jednak życie to nie bajka i spożywanie ich w dużej ilości w czasie ciąży jest jednoznaczne z znacznym obciążeniem układu krążenia tłuszczów. Innymi słowy – raz na jakiś czas nie zaszkodzi, ale czekoladę najlepiej wybierać gorzką, a zamiast wafelków – spożywać suszone owoce.
  10. Sól – oczywiście całkowite jej wyeliminowanie nie jest konieczne, jednak nadciśnienie, które powoduje, może zwiększyć ryzyko poronienia lub przedwczesnego porodu. W dodatku może wywoływać obrzęki u ciężarnych mam. Jeśli więc zdarzy się coś takiego, warto jeszcze bardziej zmniejszyć dzienną dawkę, by nie wyrządzić sobie i maleństwu krzywdy.
Podziel się z innymi!

One Response to Jak NIE odżywiać się w czasie ciąży

  1. Ania_Inofolic pisze:

    O diecie powinniśmy pamiętać już w trakcie przygotowań do ciąży. W końcu to w tym okresie przygotowujemy organizm do tak poważnego wyzwania, jakim jest ciąża. Zdrowa, zbilansowana dieta i suplementacja kwasem foliowym to podstawa. Nie wolno nam o tym zapominać.

    Pozdrawiam.
    Ania,
    doradca online Inofolic.
    www.inofolic.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>